Newsy
| Dziękujemy !!! | |||
Dziękujemy za szybką odpowiedź na naszą prośbę o karmę. Dotarły do nas już pierwsze paczki z karmą suchą i mięsnymi konserwami. Bardzo się cieszymy i jak widać psiaki też :)))
3. Prezent od Agnieszki i Marcina z Jarocina (właścicieli Szarka vel Nemo) - 20kg karmy i 10 puszek :)
Dodane przez: Magda | ||||
| Prosimy o pomoc !!!! | |||
Bardzo prosimy wszystkich, którzy mogą nam pomóc o karmę dla psiaków. Obecnie dysponujemy karmą, która starczy nam jeszcze na miesiąc. Potem będziemy w trudnej sytuacji, dlatego już teraz zwracamy się z prośbą o każdą ilość karmy suchej i psich konserw.
Dodane przez: Magda | ||||
| Z życia schroniska | |||
1. Ostatnio mieliśmy czarną serię w schronisku, odeszły od nas trzy psiaki:
Dodane przez: Magda | ||||
| Dzieci pomagają psiakom :) | |||
Dziękujemy Klasie II ze Szkoły Nr 8 w Krotoszynie za dary dla naszych psiaków !!! :) :) Dodane przez: Magda | ||||
| SPROSTOWANIE C.D. | |||
Zarząd Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami, Oddział w Krotoszynie komentując wypowiedź Pana Zbigniewa Brodziaka opierał się na treści artykułu w Informacjach Krotoszyńskich z dnia 24.04.2012r. Dodane przez: Magda | ||||
| Baron odszedł... | |||
Baron przegrał walkę z chorobą, jego nerki przestały funkcjonować. Intensywne leczenie w klinice nie przyniosło efektu, pies męczył się i dlatego została podjęta decyzja o eutanazji.
Dodane przez: Magda | ||||
| SPROSTOWANIE | |||
SPROSTOWANIE C.D. - 25.04.2012 Dodane przez: Magda | ||||
| Baron walczy o życie! | |||
Od kilku dni trwa walka o życie Barona, rokowanie nie są dobre, ale cały czas wszyscy mamy nadzieję, że Baron wróci do nas z kliniki. Dodane przez: Magda | ||||
| Maksio ma dom !!!!!!!! | |||
Dom tymczasowy Maksia zrobił nam wielką niespodziankę, przygarnie Maksia na stałe :))) Dodane przez: Magda | ||||
| Baron prosi o pomoc !!! | |||
Baron to starszy pies, który w krotoszyńskim schronisku przebywa już kilka lat. Trzy dni temu wolontariusze zauważyli, że przednia łapa Barona spuchła. Psiak nie opierał się o nią i wyraźnie podczas chodzenia ją odciążał. Dostał antybiotyki. Jednak nie było poprawy. 19 kwietnia weterynarz po raz pierwszy wyczyścił ranę, podejrzewał, że coś wbiło się w łapę i spowodowało stan zapalny.
Dodane przez: Magda | ||||