Odwiedzin: 17096 osób.



Użytkownik niezalogowany.
Zaloguj się


Promowane ADOPCJE:

Franco (piesek)


Bruno (piesek)


Julek (piesek)


Messi (piesek)






stat4u
Schronisko Dla Bezdomnych Zwierząt w Krotoszynie - Starsze Newsy

Newsy

Strona 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52

312013
października
!!! Psiak czeka na właściciela !!!

31 października na drodze pomiędzy Krotoszynem a Baszkowem został znaleziony młody pies średniej wielkości. Pies wygląda na mieszankę labradora z TTB (terrier typu bull). Ma na sobie czerwoną obrożę z nabitymi ćwiekami.
Czeka w schronisku na swojego właściciela.





Dodane przez: Magda


312013
października
Dziękujemy :))

Dziękujemy Zespołowi Szkół Nr 2 z Oddziałem Integracyjnym z Krotoszyna, w szczególności klasom zerowym - 0a i 0b za przeprowadzoną zbiórkę na rzecz naszego Schroniska :))

Dodane przez: Magda


222013
października
Dziękujemy !!!

Dziękujemy Szkole Podstawowej w Nowym Zamku za zbiórkę na rzecz naszego schroniska. Psiaki otrzymały piękną budę, którą od razu przejęła kierowniczka schroniska - Zula :), 20 kg karmy dla psów a także smycze i obroże :).
Dzieci, które nas odwiedziły wyprowadziły również psiaki na spacer :)

 







Budkę pomalowaliśmy, żeby dłużej służyła Zuli :)





DZIĘKUJEMY !!!

Dodane przez: Magda


192013
października
Dziękujemy !!!


Dziękujemy Darczyńcom :)

Małgorzacie S. – 100zł – na potrzeby schroniska :),
Izabeli S. – 50 zł – na potrzeby schroniskowych psiaków,
Tomaszowi S. – 50zł – darowizna na koty,
Katarzynie S. – 25zł – od Lupuska dla Przyjaciół :),
Joannie B. – 20zł – datek na zwierzęta.

Dziękujemy nowej właścicielce Kseni za uzbierane kołdry, koce, ręczniki i poduszki do wyściełania bud :)


 

Dziękujemy Pani, która razem z synkiem przyszła odwiedzić psiaki i przyniosła im prezent w postaci dwóch worków karmy.


 

Dziękujemy nowym właścicielom Sadiego, którzy podarowali schroniskowym psiakom karmę suchą, mięsne konserwy i rzeczy do wyściełania bud :)



Dodane przez: Magda


192013
października
Polska wieś ...

Wczoraj kolejna interwencja. My już nawet boimy się jeździć przez wsie. Prawie w każdej bramie wygląda na nas pies na łańcuchu lub w tragicznie małym kojcu, najczęściej duży, bo przecież ma wszystkich straszyć.

No i pies straszy... sfrustrowany, niewybiegany, od lat w tym samym małym kojcu lub na krótkim łańcuchu – ujada, wyrywa się, bo przecież nic więcej nie potrafi, tak robi od lat i do tego służy właścicielom.

Właściciel jak zwykle zdziwiony, co my od niego chcemy. Przecież psa karmi, pies nie jest bity. Nie dociera zupełnie, że znęcanie się nad zwierzęciem to też trzymanie psa w złych warunkach, a te z reguły są fatalne.

Nie dociera również, że pies czuje tak samo jak człowiek – zimno, gorąco, ból, frustrację. Pies w gospodarstwie jest traktowany jak narzędzie - ma szczekać ! I tak przez 10-15 lat, 365 dni w roku, 24 godziny na dobę. Siedzi w jednym miejscu, na 5-6 metrach kwadratowych, w błocie, często we własnych odchodach, bez stałego dostępu do wody.

Oczywiście właściciel nie wie, że łamie prawo, bo dla niego Ustawa o Ochronie Zwierząt nie istnieje, coś tam słyszał w telewizji, ale to takie odległe, że nawet nie śni mu się, że dotrze na jego podwórko.

Co gorsze, dzieci gospodarza też są zadziwione, bo przecież na podwórku zawsze tak było. Dzieci, które chodzą do szkoły, mają lekcje przyrody, biologii, czasem etyki. Dzieci, które mają szeroki dostęp do programów edukacyjnych, przyrodniczych. Kolejne pokolenie nieświadomie znęcające się nad zwierzętami. Choć podobno takiego pojęcia jak „nieświadome znęcanie” nie ma.

Oczywiście są wyjątki, gdzie pies jest traktowany z szacunkiem. Niestety są to na razie tylko wyjątki potwierdzające powyższą regułę.

Ludzie !!!!!! My jesteśmy w środku Europy !!!! Przeczytajcie choć raz Ustawę o Ochronie Zwierząt, postawcie się choć raz w sytuacji tego biednego psa, czy w końcu choć raz pomyślcie, siedząc w ciepłym domu przed telewizorem, że ten pies wegetuje w kojcu któryś rok z rzędu, bez możliwości zaspokojenia swoich podstawowych potrzeb! Często nawet bez budy i bez skrawka suchego miejsca.

Za co ten pies ma całe życie spędzić w takim więzieniu? Czy tak ciężko choć na 2-3 godziny dziennie wypuścić go na zabezpieczonym terenie? Czy nie można postawić mu porządnej budy i posprzątać kojec? Ten pies Wam „służy” całe życie, które też ma tylko jedno !
 

To tylko kilka zdjęć z kilkudziesięciu interwencji













Dodane przez: Magda


162013
października
!!! Pilne adopcje szczeniąt !!!

Psiaki zostały porzucone przy drodze, kolejny skutek bezmyślnego rozmnażania. Czekają na odpowiedzialne domy.
Tam gdzie przebywają (w przygminnej przechowywalni) mają bardzo mało kontaktu z człowiekiem, nudzą się siedząc 24 godziny na dobę w zamkniętej, maleńkiej klatce.

BARDZO PILNA ADOPCJA !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Kontakt: Asia 724-454-825


 

SAMI I SASI

















Dodane przez: Magda


152013
października
!!! Poszukiwany !!!

Dodane przez: Magda


122013
października
!!! Dziękujemy !!!


Dziękujemy Darczyńcom:

Iwonie M. – 40zł – darowizna dla zwierzaka,
Ewelinie O. – 20zł – na potrzeby schroniska :),
Agnieszce T. – 100zł – dla schroniskowych psiaków od nowej właścicielki Kseni :).
 

Dziękujemy również Parze Młodej - Asi i Bartkowi, którzy uzbierali na swoim ślubie pieniądze dla naszego schroniska, za które kupili kilkadziesiąt dużych, mięsnych puszek dla psów.
Dziękujemy i życzymy wszystkiego dobrego na nowej drodze życia :)

 
Dziękujemy nowym właścicielom Gapcia za dwa worki karmy :)




Dziękujemy właścicielom adoptowanego z naszego schroniska Pompona za przekazane koce, kołderki i poduszki :)

Dodane przez: Magda


82013
października
!!! Poszukiwany właściciel !!!

W niedziele na ul. Transportowej w Krotoszynie został znaleziony mały piesek, maści czarnej, podpalanej. Pies jest zadbany, ma około 1-2 lata. Czeka w schronisku na właściciela.



Dodane przez: Magda


72013
października
Metamorfoza Borata :)

Borat od dwóch tygodni siedział przy drodze w jednej z okolicznych wiosek. W końcu ktoś zlitował się nad psem i powiadomił policję, która przywiozła psiaka do schroniska.
Borat trafił do nas strasznie zaniedbany, sierść w opłakanym stanie, nie dająca się rozczesać. Niestety musieliśmy w połowie ogolić psa do samej skóry. Reszta została porządnie rozczesana. Borat to nadzwyczaj cierpliwy pies, który bez drgnięcia zniósł wszystkie zabiegi - golenie, czesanie, szarpanie za kołtuny. Cały czas grzecznie leżał zadziwiając wolontariuszy :)

Tak bidulek wyglądał







Ostre cięcie :)





Nasz przystojniak po zabiegach :)


















Dodane przez: Magda



Strona 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52