Odwiedzin: 17011 osób.



Użytkownik niezalogowany.
Zaloguj się


Promowane ADOPCJE:

Bruno (piesek)


Franco (piesek)


Julek (piesek)


Messi (piesek)






stat4u
Schronisko Dla Bezdomnych Zwierząt w Krotoszynie - Starsze Newsy

Newsy

Strona 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52

92013
marca
!!! Dziękujemy !!!

Dziękujemy, że stale jesteście z nami i wspieracie naszą działalność :)


Tym razem bardzo dziękujemy za wpłaty:
 

Renacie J. – 50zł – wpłata na schronisko,

Katarzynie K. – 10zł – dla radlińskiego Bartka,

Katarzynie S. – 30zł – od Lupuska z Rodziną dla Przyjaciół,

Tatianie Z. – 25zł – dla radlińskiego Bartka,

Barbarze K. – 50zł – wpłata dla piesków z pozdrowieniami od Foniki z Nekli i jej Właścicieli :),

Marcie S. – 75,41zł – dla Kartofelka,

Iwonie C. – 30zł – trzy grosze dla piesków :),

Firmie VIGGET SP. Z O.O. S.K. – 1000zł – darowizna na cele statutowe,

Ilonie G. – 10zł – na leczenie psiaków,

Natalii B. – 30zł – na szelki dla Rudego i Moruska :),

Iwnie M. – 40zł – darowizna dla zwierzaków,

Joannie J. – 70zł – darowizna dla radlińskiego Bartka.

Dodane przez: Magda


82013
marca
!!! Pilne !!!

Wczoraj został znaleziony pies, ma około 10-12 miesięcy, jest bardzo duży, łagodny, usłuchany.
Prosimy o kontakt ze schroniskiem właściciela psa lub kogokolwiek, kto poznaje psiaka i wie gdzie jest jego dom !!!

660 662 171
660 662 191







Dodane przez: Magda


32013
marca
Zespół Szkół Nr 3 pomaga psiakom :)

28 lutego w Zespole Szkół nr 3 w Krotoszynie odbyła się prelekcja na temat naszego schroniska, która miała zakończyć wielką zbiórkę.
Uczniowie przygotowywali się do spotkania już przez dłuższy czas. Najpierw zbierali koraliki, z których dzielne dziewczyny wykonały masę bransoletek na kiermasz na rzecz schroniska, na którym można było kupić również coś słodkiego.






 

Dodatkowo przez cały czas trwania akcji, odbywała się zbiórka karmy, smakołyków i funduszy dla schroniskowych psiaków.

W prelekcji oraz sprzedaży na kiermaszu brały udział przede wszystkim klasy VI a i c, które włożyły wiele wysiłku w zorganizowanie całej akcji.

Psiaki otrzymały od uczniów wiele smakołyków oraz karmę jak również pomoc finansową w kwocie 400,00 zł.

Główną gwiazdą spotkania był Maksio, który również otrzymał prezenty i podziękowanie za przybycie na lekcję :)










Dziękujemy przede wszystkim Pani Izabeli Serafiniak, która ciągle wspomina w szkole o naszych psiakach. Jak się okazało dzięki tym opowieściom, dzieci znają większość schroniskowych historii i tak chętnie włączają się w akcje na rzecz schroniska. Bardzo dziękujemy za taką edukację i uwrażliwianie na los zwierząt.
Jeszcze jedną rzeczą, która nas bardzo mile zaskoczyła to gazetka na szkolnym korytarzu, na której są wszystkie psiaki z naszego schroniska wraz ze zdjęciami i opisami!


Co więcej dostaliśmy również przepiękną psią laurkę z podziękowaniami za przybycie na spotkanie, która będzie teraz zdobić nasze biuro w schronisku!





Dziękujemy :)

Dodane przez: Magda


262013
lutego
!!! Dziękujemy !!!

Dziękujemy kolejnym darczyńcom, którzy dzielnie nas wspomagają :)


1. Dziękujemy pracownikom Urzędu Skarbowego w Krotoszynie, którzy zorganizowali zbiórkę na rzecz krotoszyńskiego Schroniska. Otrzymaliśmy sporo karmy – suchej i konserw a także koce do wyściełania bud :)




 

2. Dziękujemy Iny, która w Holandii prowadzi Koci Azyl za dary dla naszych psiaków – dobrej jakości karmę suchą, psie przysmaki, koce i ręczniki. Dziękujemy też Mirce, która brała czynny udział w organizowaniu transportu i Fundacji Dutchy Adoptions za przywiezienie darów do Polski.





 

3. Dziękujemy firmie Vigget za przekazanie na rzecz schroniska urządzenia RazonMed do magnetoterapii. Urządzenie pomoże nam przywracać psie zdrowie sprawniej, co w schroniskowych warunkach jest bardzo istotne :)




 

4. Dziękujemy nowym właścicielom naszej Grosi za worek karmy podarowany przy okazji adopcji suczki.

Dodane przez: Magda


252013
lutego
Jednodniowa adopcja Śliwki - czyja to wina?!



 

W związku z powtarzającymi się sytuacjami powrotów psów do schronisk, nieszczęśliwych wypadków i psich ucieczek z nowych domów postanowiliśmy napisać parę słów dla zainteresowanych adopcją zwierząt ze schroniska.
 
W rozmowach przed adopcyjnych i na wizytach rozmawiamy z Wami szczerze, opowiadamy szczegółowo o naszych podopiecznych. Często proponujemy inne psy niż wcześniej przez Was wybrane...Dlaczego? Bo je znamy, wiemy jak reagują w określonych sytuacjach, staramy się nie narażać Was i zwierząt na niepotrzebny stres. Nie zawsze wybrane przez Was zwierzę odnajdzie się w warunkach, które możecie mu zaoferować a czasem po prostu widzimy, że dany pies nie spełni Waszych oczekiwań. Zazwyczaj nas nie słuchacie, wszystko wiecie lepiej, uważacie się za doświadczonych opiekunów bo ZAWSZE mieliście psy, bo mieliście już psa ze schroniska, bo MACIE DOŚWIADCZENIE. Skąd więc te powroty? Wypadki? Ucieczki? Oczywiście zdajemy sobie sprawę że takie rzeczy się zdarzają, ale wielu z tych sytuacji można by uniknąć gdybyście nas wysłuchali i skorzystali z naszych rad.
 
Tak samo my, jak wiele innych fundacji i stowarzyszeń boryka się z tymi problemami. Dla Was to jeden pies, z którym po prostu się Wam „nie udało”, dla nas to kolejne skrzywdzone stworzenie, często wyrwane śmierci, uratowane z okropnych warunków. To „ nasz” pies lub kot. Dajemy z siebie wszystko żeby polepszyć im życie a Wy tak beztrosko je oddajecie bo „nie wyszło”, bo szczeka, bo nie szczeka, bo niszczy, bo nie bawi się piłką, bo bawi się za dużo … Spuszczacie ze smyczy mimo naszych ostrzeżeń, wielu z Was nie chce się nawet włączyć w poszukiwania zaginionego psa bo po co...da sobie radę...
 
Adopcja Śliwki jest tego przykładem, przykładem na ignorancję adoptujących. Od początku było wiadomo jakim psem jest Śliwka. Odradzaliśmy jej adopcję, po wizycie przed adopcyjnej, która wypadła pozytywnie proponowaliśmy nadal rozważenie adopcji innego psa. Adoptujący chcieli tylko Śliwkę i nie mogło być mowy o innym psie a my wiedząc ile czasu spędziła w schronisku i chcąc jej dać może ostatnią szansę na dom zgodziliśmy się...

Śliwka dwa tygodnie przed adopcją została zabrana ze schroniska do domu naszej wolontariuszki, chcieliśmy sprawdzić czy sobie poradzi, czy będzie umiała żyć w domu z innym zwierzakiem. Nie było żadnych problemów, nawet zostawała z nim sama i wszystko było w porządku. Robiła wyraźne postępy, ale wiedzieliśmy, że nigdy nie będzie z niej kanapowa przytulanka. To pies skrzywdzony, który może do końca swojego życia będzie nieufny i wymagający większej uwagi. O wszystkim informowaliśmy nowy dom, który cały czas deklarował, że ma doświadczenie i sobie poradzi.  
Potem stresująca podróż, nowi ludzie, nowy dom, nowy towarzysz pies. Suczka czuła się niepewnie, była przestraszona a adoptujący ze swoim „doświadczeniem” nie dali jej żadnej szansy... Trafiła do nowego domu w sobotę po południu a w niedziele rano była już z powrotem w schronisku...W rozmowie z opiekunami wyszło szydło z worka, nie dostosowano się do naszych rad, nie wzięto pod uwagę naszych wskazówek, spisano psa na straty bo tak było wygodnie...Śliwka trafiła do schroniskowego kojca, nie mieliśmy nawet szansy na znalezienie dla niej domu tymczasowego. To kolejna trauma dla staruszki, kolejne porzucenie, jak zwykle ucierpiał pies a ludzie pławią się w samozadowoleniu jacy dobrzy są bo chcieli pomóc.
 
Oczywiście nie wszyscy adoptujący są nieodpowiedzialni, większość jednak radzi sobie z psami, nie zrażając się początkowymi trudnościami. Takim przykładem z ostatnich tygodni jest na pewno adopcja niewidomego Lupusa, który czasem potrafił ugryźć ze strachu, co też zrobił już w samochodzie jadąc do nowego domu. Jednak nowi opiekunowie zupełnie się tym nie zrazili, bo wiedzieli, że taka zmiana, to ogromny stres dla psa i postanowili mimo wszystko podjąć próbę pracy z nim. Ich praca i cierpliwość przyniosły efekt i pies świetnie odnalazł się w nowych warunkach.
To tylko jeden przykład, a przecież więcej psów wycofanych i z objawami agresji lękowej wychodzi z powodzeniem z naszego schroniska, bo wystarczy trochę zaangażowania i dobrej woli nowych opiekunów, by pies nie musiał znowu cierpieć.

My naprawdę znamy te psy i naprawdę z nimi pracujemy, mimo tego zachowania lękowe mogą powrócić w nowym otoczeniu, dlatego taka ważna jest ciągłość pracy z psem i cierpliwość nowych właścicieli. My ze swojej strony dajemy Wam konkretne wskazówki jak należy postępować z danym psem i mamy nadzieję, że będziecie się do nich stosować a nie, jak to często bywa, ignorować nasze zalecenia.
Sytuacja Śliwki jest spowodowana właśnie zupełnym zignorowaniem naszych wskazówek, przez co cierpi jak zwykle tylko pies. 
 

Dodane przez: Magda


222013
lutego
!!! Dziękujemy !!!

Dzięki Wojtkowi i Kamili z naszego krotoszyńskiego TOZ-u schronisko staje się coraz ładniejsze i bardziej funkcjonalne. Wprawdzie teren schroniska jest maleńki i niewiele daje możliwości do polepszenia sytuacji zwierząt tam przebywających, to jednak Wojtek łamie wszelkie ograniczenia i swoją pomysłowością zadziwia wszystkich dookoła :).

W ubiegłym roku postawił bramę oddzielającą dwie części schroniska, co ułatwia pracę pracownikom, którzy sprzątając boksy na tyłach schroniska mogą wypuścić psiaki na teren, bez obawy, że pobiegną od razu do bramy wyjściowej.  

Wojtek naprawia wszystkie budy na terenie schroniska, ociepla je a często zbija z kilku zużytych bud całkiem nowe, przez co psy tej zimy miały nieporównywalnie lepsze warunki.  

Dzisiaj natomiast jedno z pomieszczeń w schronisku wyposażył w klatki do przetrzymywania psiaków po zabiegach, czy też szczeniąt, które są za małe by umieszczać je w kojcach zewnętrznych.
Klatki są dwie - solidnie wykonane, z możliwością dzielenia ich na kilka mniejszych, jeśli będzie konieczność umieszczenia większej liczby psów.








Wojtek z Kamilą wykonują też statuetki i kubeczki, które są nagrodą dla darczyńców wspierających naszą działalność na rzecz krotoszyńskiego schroniska :)


 

Kamilo, Wojtku – DZIĘKUJEMY !!!!!!!!!!

Dodane przez: Magda


202013
lutego
Dziękujemy !!!

1. Dziękujemy Nadii Hołysz, która za swoje kieszonkowe zakupiła karmę dla psiaków schroniskowych – makaron, kaszę, ryż, karmę suchą i mięsne konserwy :)


2. Dziękujemy Przedszkolu z Jasnego Pola i Orpiszewa za odwiedziny schroniska i przywiezienie darów dla naszych podopiecznych.



 
3. Dziękujemy za wpłaty:

Franciszkowi A. – 10zł – darowizna dla Bartka,

Bohdanowi P. – 20zł- dla psiaków,

Katarzynie S. – 50zł – od Lupuska dla Przyjaciół  :)


4. Dziękujemy Nadii, studentce z Wrocławia, która jest naszym nowym domem tymczasowym. W chwili obecnej jest u Nadii trzeci psiak z naszego schroniska - Dumka :). Wcześniej wygrzewały się u Nadii - Lutka i Frocia :)

Dumka czeka u Nadii na domek stały :)




 

Dodane przez: Magda


172013
lutego
!!! Koty wolno żyjące !!!

W związku z ponawiającym się ciągle problemem z ludźmi, którzy bezczelnie gnębią osiedlowych Kocich Karmicieli jak i ich podopiecznych - pragniemy przypomnieć co niektórym troszkę jak sprawa się ma z punktu prawnego, karnego, moralnego i etycznego.

Jak humanitarnie, na miarę ludzi (wydawałoby się) myślących pogodzić interesy mieszkańców osiedli, ogrodów działkowych, czystych piaskownic dla dzieci – i dobro bezbronnych kotów, niemal całkowicie zależnych od człowieka w  mieście?
                       

  • "Art. 1. 1. Zwierzę, jako istota żyjąca, zdolna do odczuwania cierpienia, nie jest rzeczą. Człowiek jest mu winien poszanowanie, ochronę i opiekę.",
  • "Art. 5. Każde zwierzę wymaga humanitarnego traktowania.",
  • "Art. 6. 1. Nieuzasadnione lub niehumanitarne zabijanie zwierząt oraz znęcanie się nad nimi jest zabronione.",
  • "Art. 21. Zwierzęta wolno żyjące stanowią dobro ogólnonarodowe i powinny mieć zapewnione warunki rozwoju i swobodnego bytu."

Koty wolno żyjące to zwierzęta dzikie, które w myśl art. 21 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o ochronie zwierząt (Dz. U. z 2003, Nr 106, poz. 1002 z późn. zm.) stanowią dobro ogólnonarodowe i powinny mieć zapewnione warunki rozwoju i swobodnego bytu. Stanowią one stały element ekosystemu miejskiego, a ich obecność w budynkach w zdecydowany i naturalny sposób zapobiega obecności i rozmnażaniu się gryzoni (myszy i szczurów), które mogą być potencjalnym źródłem niebezpiecznych chorób.

Koty wolno żyjące nie są zwierzętami bezdomnymi, w związku z tym, nie wolno ich wyłapywać, wywozić, ani utrudniać im bytowania w danym miejscu. Utrudnianie, czy zamykanie dostępu do ich naturalnych schronień w terenie zabudowanym, jakim są przede wszystkim piwnice, jest niehumanitarne.

Dlatego też powyższa ustawa daje możliwości wszczęcia postępowania wobec osób, które znęcają się nad zwierzętami poprzez świadome zamykanie ich w pomieszczeniach, bez możliwości wydostania się, skazując je na śmierć z powodu głodu i pragnienia.

Otwieranie okienek nie jest zabronione, za to utrudnianie sprawowania opieki nad bezdomnymi zwierzętami grozi konsekwencjami karnymi jako „postępowanie prowadzące do skutków porównywalnych do znęcania się”.
Jedno okienko lub otwór nie spowoduje wyziębienia piwnic, za to zapewni potrzebną wentylację, która zapobiegnie gnieżdżeniu się w  zbyt ciepłych piwnicach prusaków, mrówek itd. Otwieranie okienek jest wręcz zalecane.

Jeśli mieszkańcy osiedli działają przeciw kotom trując je, znęcając się nad nimi fizycznie, bądź utrudniając im dostęp do schronienia – każdy ma prawo i obowiązek poinformować Policję lub Straż Miejską, która powinna zainterweniować w tej sprawie. Otrucie kota jest kwalifikowane jako znęcanie się ze szczególnym okrucieństwem – grozi za to nawet do 3 lat więzienia.

Jeśli spółdzielnie mieszkaniowe wydają dyrektywy, które celowo i świadomie mają na celu utrudnianie Kocim Karmicielom sprawowanie opieki nad kotami wolno żyjącymi  - sprawę zgłaszamy do Wydziału Gospodarki Komunalnej, Ochrony Środowiska i Rolnictwa ponieważ w myśl ustawy o ochronie zwierząt Gminy mają obowiązek opiekować się kotami wolno żyjącymi– dożywiania ich, sterylizacji, leczenia!

Ponieważ najczęstszą przyczyna narzekań ludzi jest bałagan panujący na niektórych osiedlach apelujemy do Karmicieli.

1.Miejsce dokarmiania kotów powinno być w miarę możliwości zaciszne, z dala od ludzi i ruchu ulicznego. Najlepiej stałe, gdzie karmiciele będą mogli o nie zadbać.

2. Koty to nie śmietnik. Powinny one dostawać tylko karmy specjalnie dla nich przygotowane, czy to własnoręcznie czy kupione jako gotowy produkt. Miejsce karmieniapowinno być zawsze czyste i schludne, świadczy to przede wszystkim o nas samych. Resztki jedzenia powinny być na bieżąco usuwane, a miseczki czyste. Nie zostawiajmy resztek rozkładającego się jedzenia, gdyż jest to najczęstszy powód niezadowolenia lokatorów. Niezbyt ładnie wyglądają również poniewierające się tacki, reklamówki i papierki  rozwiewane wokół bloku . Nie zostawiajmy pustych puszek i opakowań

3. Nie rzucajcie resztek z balkonu!

4. Woda do picia powinna być zawsze świeża i czysta.

PAMIĘTAJMY: Idzie pogodzić dobro zwierząt i dobro ludzi.  Im mniej niezadowolonych lokatorów i przeciwników kotów, tym nasze zwierzaki są bezpieczniejsze! 
 

W przypadku chorych zwierząt prosimy o kontakt z przedstawicielami Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami – w miarę możliwości pomożemy w leczeniu bezdomniaków. W przypadku zdarzeń drogowych z udziałem kotów, kotów potrąconych itp. informujemy Policję lub Straż Miejska, która powiadomi lekarza weterynarii.
 

Dodane przez: Magda


172013
lutego
Dziękujemy !!!

Dziękujemy za kolejne wpłaty na rzecz psiaków :)
 


1. DARCZYŃCY:

Marek P. – 10zł – dla Tami,

Rafał K. – 30zł – na opłacenie faktury Atosa,

Agata K. i Marek P. – 50zł – dla zwierzątek,

Mirka N. – 201,76zł – dla krotoszyńskich psiaków :),

Aleksandra D. – 50zł – pomoc zwierzakom,

Ilona G. – 10zł – na leczenie psiaków,

Izabela S. – 50zł – dla piesków na walentynki,

Rafał K. – 30zł – dla Żwirka,

Katarzyna P. – 50zł – dla radlińskiego Bartka na hotelik,

Agnieszka Z. – 50zł – dla radlińskiego Bartka na hotelik.


2. Dziękujemy Monice Z., która podarowała 17 książek przeznaczonych na aukcję dla psiaków. Zapraszamy do wzięcia udziału w akucji - szczegóły na naszej stronie fb :)


 

3. Dziękujemy też wszystkim Opiekunom Wirtualnym za stałe wpłaty dla wybranych psiaków. W tej chwili swoich opiekunów ma 27 psów !!!

Dodane przez: Magda


162013
lutego
Kierownik Zenuś ma dom !!!

Wczoraj nasz kierownik Zenon wyruszył w świat  do swojego nowego domku!!! :) Najpierw zwiedzi Sztokholm a później zamieszka w Hiszpanii! :)


Zenon wyjeżdża ze schroniska




I już po kąpieli




ponowne odwiedziny w schronisku przed wyjazdem :)





Dziękujemy Basiu za dom dla Zenka !!!
i datek dla psiaków - 400zł

Dodane przez: Magda



Strona 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52