Odwiedzin: 893 osób.



Użytkownik niezalogowany.
Zaloguj się


Promowane ADOPCJE:





stat4u

Zanim Adoptujesz




 

 

Gdy bierzesz psa ze schroniska...


Skoro podejmujesz decyzję, by przygarnąć psa ze schroniska, najprawdopodobniej jesteś osobą o dobrym, wraĹźliwym sercu i masz szczerą chęć pomocy psu, którego los boleśnie doświadczył. To postawa bardzo piękna i godna szacunku. KaĹźdy pies potrzebuje poczucia bezpieczeństwa i przynaleĹźności, więc jeśli otoczysz go miłością – odpłaci Ci tym samym. Warto jednak pamiętać, Ĺźe pies inaczej komunikuje się z otoczeniem niĹź człowiek, więc zanim pies znajdzie się w Twoim domu przeczytaj proszę tych kilka zdań i przygotuj się na jego przyjęcie.
Często niewiele wiemy o przeszłości psa. Niekiedy docierają do opiekunów zajmujących się psem w schronisku strzępy informacji, Ĺźe dany pies był np. maltretowany, albo Ĺźe jego właściciel go porzucił. Warto poświęcić chwilę na rozmowę z opiekunami, Ĺźeby dowiedzieć się, jaką pies ma przeszłość i z jakiego powodu trafił do schroniska. Podobnie warto zapytać o wiek, stan zdrowia, miejsce znalezienia (miasto czy wieś), długość pobytu w schronisku, reakcje na obecność ludzi.
W zaleĹźności od typu relacji z ludĹşmi w schronisku, moĹźemy wyróĹźnić trzy główne grupy psich postaw:

1.Prymus

Ten typ psa wygląda jak kotek z II części filmu „Shrek”. Całym sobą stara się powiedzieć „weĹş mnie a będę Twoim najlepszym przyjacielem”. Potrzeba bliskości i bezpieczeństwa jest u takich psów tak silna, Ĺźe zrobią wszystko, byle tylko wydostać się ze schroniska. Skaczą na siatkę, witają kaĹźdego przyjaĹşnie, nastawiają się do pogłaskania, szukają kontaktu z człowiekiem. Zwykle z tego typu psami nie ma duĹźych problemów wychowawczych, chociaĹź zgodnie z zasadą „co nie jest zabronione jest dozwolone” - w rękach mniej konsekwentnych przewodników psy pierwszego typu mogą „wleźć na głowę” swoim właścicielom i stać się prawdziwym utrapieniem. Dlatego bardzo waĹźne jest ustalenie w rodzinie zasad, jakie będą od początku obowiązywać i ich przestrzeganie. Pies będzie się czuł doskonale, gdy wie, czego od niego oczekujemy i gdzie są postawione granice.


2.Stoik

Pies tego typu jest obojętny i wręcz „wyniosły” wobec ludzi. Nie skacze na siatkę, nie wita się wylewnie, nie usiłuje zwrócić na siebie uwagi. MoĹźe to być spowodowane tym, Ĺźe wiele złego w Ĺźyciu przeszedł i jego zaufanie do ludzi zostało naruszone. Jest psychicznie słabszy od pierwszego typu i Ĺşle się czuje w hałasie jaki robą inne psy. Pierwszym zadaniem nowego właściciela będzie zapewnienie psu poczucia bezpieczeństwa i odbudowanie zaufania. Praca z takim psem jest trudniejsza niĹź z psem pierwszego typu, ale daje ogromną satysfakcję.


3.Osika

Typ osiki jest lękliwy i wystraszony. Bywa, Ĺźe próbuje ze strachu atakować zbliĹźających się ludzi. Świat jest dla takiego psa przeraĹźający, a pobyt w schronisku to prawdziwe piekło. Jego psychika jest tak delikatna, Ĺźe kaĹźdy nowy bodziec moĹźe być odbierany jako zagroĹźenie i sygnał do obrony. Ten typ psa moĹźe sprawiać duĹźo kłopotów, poniewaĹź praca z nim wymaga duĹźej cierpliwości, wyrozumiałości, zrozumienia psiej psychiki i potrzeb, oraz doświadczenia. Nieraz nie udaje się w pełni zresocjalizować takiego psa i do końca będzie on nieufny wobec obcych i lękliwy. MoĹźe teĹź prezentować zachowania obsesjne i bardzo przeĹźywać samotność, gdy będzie zostawiony sam, nawet na krótką chwilę. Zanim zdecydujesz się przygarnąć psa tego typu, zastanów się czy jesteś w stanie podołać obowiązkom opiekuna tak szczególnie wymagającego zwierzaka.


Kosmiczne początki wspólnej przygody

Ĺťeby wyobrazić sobie co przeĹźywa pies zabrany przez Ciebie ze schroniska wyobraĹş sobie, Ĺźe porywają Cię kosmici. Wyglądają jak ludzie, ale mają zieloną skórę i duĹźe oczy. Zabierają Cię do statku kosmicznego i unieruchamiają na obco wyglądającej platformie. Statek rusza. Jesteś przeraĹźony. Nie wiesz dokąd lecicie i co się będzie działo dalej. MoĹźesz zacząć panikować, nawet wymiotować ze strachu...
Nagle statek ląduje i otaczają Ciebie inni kosmici, którzy na powitanie wkładają Ci palce do uszu. Głaszczą teĹź po brzuchu i podnoszą za ręce do góry. Czy czułbyś się dobrze w takiej sytuacji?
A co to ma wspólnego z psem?
Bardzo wiele. Zbierasz psa do samochodu, lub do pociągu, autobusu, tramwaju... To dla niego zupełnie nowe miejsce, z nowym człowiekiem, którego jeszcze nie zna i nie ma do niego zaufania. Stres jaki pies przeĹźywa jest ogromny. MoĹźe zwymiotować, moĹźe się trząść ze strachu, moĹźesz zobaczyć, Ĺźe sierść wypada mu całymi garściami a na skórze pojawia się łupieĹź. Przez pierwsze dni moĹźe mieć biegunkę. Dlatego najlepiej jeśli nie będziesz powiększać tego stresu swoją nadgorliwością. Tulenie psa, uspokajanie go, głaskanie moĹźe mu wcale nie pomagać w tym momencie. Najlepiej, jeśli po przybyciu do domu pozwolisz psu odpocząć przez kilka dni. ZaaranĹźuj dla niego jakąś „norkę” - coś w rodzaju azylu, gdzie jest cicho i bezpiecznie. MoĹźe to być miejsce pod stołem, kojec, klatka przykryta kocem. Nie zmuszaj go do wejścia, niech sam sobie znajdzie miejsce, które jest dla niego optymalne. Nie wołaj psa, nie zapraszaj znajomych, Ĺźeby zobaczyli jakie to cudowne stworzenie masz w domu, nie zachęcaj dzieci, Ĺźeby się pobawiły z pieskiem. Nie przywołuj psa. Daj mu spokój i wodę do picia. Początkowo pies moĹźe odmawiać jedzenia, bo poziom stresu jest dla niego zbyt wysoki. Nie martw się tym i poczekaj. Jak sie uspokoi, to sam poprosi o jedzenie.
Postaraj się nie zmieniać gwałtownie diety psa. DuĹźy stres i gwałtowna zmiana diety mogą obniĹźyć odporność na choroby. Pies moĹźe się łatwo przeziębić. Jeśli musisz psa wykąpać – nie uĹźywaj szamponu dla ludzi. Najlepiej jednak, gdybyś mógł poczekać z kąpielą przynajmniej 2 – 3 dni, aĹź pies się trochę oswoi z nowym miejscem.
Nowo przybyły do domu pies moĹźe reagować gwałtownym szczekaniem i niepokojem na wszystkie dĹşwięki, które są dla niego nowe: ruch na klatce schodowej, bicie zegara, odgłosy ulicy. Pierwsza noc moĹźe być dla Ciebie trudna, bo za bardzo się nie wyśpisz. Ale niebawem pies przyzwyczai się do nowych dĹşwięków i zapachów i uspokoi się na tyle, Ĺźe zacznie sam nawiązywać kontakt z otoczeniem.
Staraj się wykorzystać kaĹźdy moment, gdy pies z własnej inicjatywy podchodzi do Ciebie. Nagradzaj go karmiąc z ręki i spokojnie chwaląc. Na początku dobrze jest „spalić miskę”, poĹźywienie podawać psu z ręki, w zamian za podejście do Ciebie, a potem za podejście gdy psa zawołasz. Nie musisz podawać psu jedzenia w jednej porcji, jeśli chcesz – moĹźesz go karmić podając po jednej granulce lub po jednej garści. Taki sposób karmienia przekonuje psa, Ĺźe opłaca się do Ciebie podejść, a poza tym daje mu czytelną informację, Ĺźe od Ciebie moĹźe spodziewać się tylko dobrych rzeczy i Ĺźe to, co dostaje ma związek z jego zachowaniem. W ten sposób stajesz się dla psa Ĺşródłem najwaĹźniejszych dobrodziejstw – bezpieczeństwa i poĹźywienia.
MoĹźe się zdarzyć, Ĺźe w pierwszych dniach pies będzie bał się wychodzić na dwór, albo Ĺźe z powodu stresu załatwi się w domu. Nie denerwuj się i nie krzycz na psa. On nie zrobił tego „złośliwie”. A moĹźe nigdy wcześniej nie mieszkał w domu i nie wie gdzie ma się załatwiać?

Pierwsze spacery

Zanim spacery z twoim psem staną się przyjemnością włóĹź trochę wysiłku, by poinformować psa, jak mają one wyglądać. Przede wszystkim na początku miej psa zawsze pod kontrolą. Staraj się wybrać na spacer w miejsce bezpieczne, z dala od ruchliwej ulicy, niekoniecznie do najbliĹźszego parku gdzie mnóstwo psów, dzieci i innych osób będzie zainteresowane poznaniem Twojego nowego przyjaciela. Do obroĹźy (zwykłej, gładkiej obroĹźy!) przyczep długą linkę, która swobodnie moĹźe wlec się po ziemi za psem. Gdyby pies postanowił gdzieś odbiec od Ciebie – zawsze moĹźesz zareagować stając nogą na lince. W ten sposób masz psa stale pod kontrolą co zapewnia wam bezpieczeństwo. W kieszeni miej przygotowane smakołyki. MoĹźe to być coś ekstra super pysznego (pierś z kurczaka, Ĺźołądki kurze, ciasteczka wątróbkowe...). Gdy przywołasz psa, a on podejdzie – natychmiast chwalisz go i dajesz smakołyk. Powtarzaj to jak najczęściej, Ĺźeby uwarunkować przywołanie i imię psa. Jeśli pies ma tendencję do ciągnięcia na smyczy - kup dla niego halter (obrożę uzdową) odpowiedniego rozmiaru i zacznij jej uĹźywać. NIGDY nie stosuj kolczatki, łańcuszka zaciskowego czy innych podobnych narzędzi, które sprawiają psu ból i są świadectwem Twojej nieudolności w szkoleniu. Jeśli juĹź musisz kogoś ukarać – to siebie. Jeśli pies robi coś nie tak, jak tego oczekujesz, to znaczy, Ĺźe nie dowiedział się od Ciebie co i jak powinien robić. Nie jest to jego wina, lecz Twoja. Przemyśl jeszcze raz Twoje postępowanie i spróbuj w inny sposób uzyskać od psa to, czego od niego chcesz.

Stwórz rytuały

Pies jest zwierzęciem uwielbiającym zachowania rytualne. Jeśli od początku wie, Ĺźe na kanapę w salonie się nie wchodzi, Ĺźe smycz wisi w przedpokoju, Ĺźe po powrocie do domu wyciera się łapki – to będzie bardzo szczęśliwym psem pod Twoim dachem. Poproś wszystkich domowników, Ĺźeby postępowali z psem według stałych zasad, które sobie ustalicie. Jeśli nie chcesz, Ĺźeby pies np. Ĺźebrał przy stole – nie pozwalaj mu ćwiczyć się w takim zachowaniu. Pierwsze dwa tygodnie psa w nowym domu to okres adaptacji, w którym warto ustalić zasady. Potem, gdy pies poczuje się pewniej w nowym domu, mogą pojawić się zachowania, które będą reminiscencjami dawnego Ĺźycia, a które niekoniecznie będą się Tobie podobać. Jeśli zbudujesz mocną więź z psem – większość tych niepożądanych zachowań uda się zastąpić innymi.

Problem z samotnością

Wiele psów schroniskowych nie lubi samotności. Ĺšle znosi oddzielenie od właściciela i wykazuje albo tendencję do niszczenia róĹźnych rzeczy, co jest przejawem frustracji, albo teĹź wyje godzinami, co doprowadza sąsiadów do furii. Dlatego dobrze by było, gdyby pies podczas nieobecności właściciela miał swoje bezpieczne miejsce, w którym moĹźe spokojnie przebywać. Najlepszym wyjściem jest nauczenie psa wchodzenia do klatki, która kojarzy się mu z norką i w której nie ma zbyt wielkiej moĹźliwości ruchu. W klatce moĹźna tylko leĹźeć i odpoczywać. Wiele psów przystosowanych do klatki wybiera ją jako idealne miejsce, gdy w domu dzieje się coś nieoczekiwanego, pojawiają się goście lub gdy zabieramy psa w obce dla niego miejsce. Klatkę moĹźna spakować i wziąć ze sobą. Pies będzie się czuł doskonale mogąc leĹźeć w miejscu, które zna które jest jego azylem.

Bądź mądrym przewodnikiem

W dobie internetu nie jest trudno trafić na grupy dyskusyjne czy informacje, które pomogą Ci w dobrym ułoĹźeniu relacji z Twoim psem. Szczególnie warte polecenia są strony internetowe i grupy, gdzie ludzie dzielą się doświadczeniami na temat pozytywnego szkolenia psów, klikera, metod wzmocnienia pozytywnego, psich sportów... Nawet jeśli mieszkasz na końcu świata – nie musisz wszystkich problemów rozwiązywać sam. Być moĹźe ktoś juĹź poradził sobie z podobnym problemem i moĹźe poradzić Ci kontakt z dobrym specjalistą, lub zasugerować jakieś rozwiązania, które Ci pomogą. W wyborze metod postępowania ze swoim psem kieruj się własnym sercem i intuicją wspartą doświadczeniem i badaniami naukowymi na temat zachowania psa i jego rozwoju.
Im więcej będziesz wiedział – tym lepszym będziesz przewodnikiem swojego psa i tym lepiej będzie układało się Wasze wspólne Ĺźycie.

POWODZENIA!

Jacek Gałuszka
Ĺšródło:
www.wesolalapka.pl



Schronisko Dla Bezdomnych Zwierząt w Krotoszynie - Zanim Adoptujesz