Odwiedzin: 467 osób.



Użytkownik niezalogowany.
Zaloguj się


Promowane ADOPCJE:





stat4u
Schronisko Dla Bezdomnych Zwierząt w Krotoszynie - Starsze Newsy

Newsy

Strona 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69

132013
marca
A my zimę lubimy ;)

Ostatki zimowych szaleństw !!! :)

14.03.2013

Oluś
















Kama












Sali









Tropek








13.03.2013

DĹźuczek










Bono


























Merlin














Dodane przez: Magda


102013
marca
Szczeniaki czekają na domy !

Piesek1






Piesek2








Suczka

(na pierwszym planie)






Piesek1 i Suczka :)


 

Dodane przez: Magda


92013
marca
!!! Dziękujemy !!!

Dziękujemy, że stale jesteście z nami i wspieracie naszą działalność :)


Tym razem bardzo dziękujemy za wpłaty:
 

Renacie J. – 50zł – wpłata na schronisko,

Katarzynie K. – 10zł – dla radlińskiego Bartka,

Katarzynie S. – 30zł – od Lupuska z Rodziną dla Przyjaciół,

Tatianie Z. – 25zł – dla radlińskiego Bartka,

Barbarze K. – 50zł – wpłata dla piesków z pozdrowieniami od Foniki z Nekli i jej Właścicieli :),

Marcie S. – 75,41zł – dla Kartofelka,

Iwonie C. – 30zł – trzy grosze dla piesków :),

Firmie VIGGET SP. Z O.O. S.K. – 1000zł – darowizna na cele statutowe,

Ilonie G. – 10zł – na leczenie psiaków,

Natalii B. – 30zł – na szelki dla Rudego i Moruska :),

Iwnie M. – 40zł – darowizna dla zwierzaków,

Joannie J. – 70zł – darowizna dla radlińskiego Bartka.

Dodane przez: Magda


82013
marca
!!! Pilne !!!

Wczoraj został znaleziony pies, ma około 10-12 miesięcy, jest bardzo duży, łagodny, usłuchany.
Prosimy o kontakt ze schroniskiem właściciela psa lub kogokolwiek, kto poznaje psiaka i wie gdzie jest jego dom !!!

660 662 171
660 662 191







Dodane przez: Magda


32013
marca
Zespół Szkół Nr 3 pomaga psiakom :)

28 lutego w Zespole Szkół nr 3 w Krotoszynie odbyła się prelekcja na temat naszego schroniska, która miała zakończyć wielką zbiórkę.
Uczniowie przygotowywali się do spotkania juĹź przez dłuĹźszy czas. Najpierw zbierali koraliki, z których dzielne dziewczyny wykonały masę bransoletek na kiermasz na rzecz schroniska, na którym moĹźna było kupić równieĹź coś słodkiego.






 

Dodatkowo przez cały czas trwania akcji, odbywała się zbiórka karmy, smakołyków i funduszy dla schroniskowych psiaków.

W prelekcji oraz sprzedaĹźy na kiermaszu brały udział przede wszystkim klasy VI a i c, które włoĹźyły wiele wysiłku w zorganizowanie całej akcji.

Psiaki otrzymały od uczniów wiele smakołyków oraz karmę jak równieĹź pomoc finansową w kwocie 400,00 zł.

Główną gwiazdą spotkania był Maksio, który równieĹź otrzymał prezenty i podziękowanie za przybycie na lekcję :)










Dziękujemy przede wszystkim Pani Izabeli Serafiniak, która ciągle wspomina w szkole o naszych psiakach. Jak się okazało dzięki tym opowieściom, dzieci znają większość schroniskowych historii i tak chętnie włączają się w akcje na rzecz schroniska. Bardzo dziękujemy za taką edukację i uwraĹźliwianie na los zwierząt.
Jeszcze jedną rzeczą, która nas bardzo mile zaskoczyła to gazetka na szkolnym korytarzu, na której są wszystkie psiaki z naszego schroniska wraz ze zdjęciami i opisami!


Co więcej dostaliśmy równieĹź przepiękną psią laurkę z podziękowaniami za przybycie na spotkanie, która będzie teraz zdobić nasze biuro w schronisku!





Dziękujemy :)

Dodane przez: Magda


262013
lutego
!!! Dziękujemy !!!

Dziękujemy kolejnym darczyńcom, którzy dzielnie nas wspomagają :)


1. Dziękujemy pracownikom Urzędu Skarbowego w Krotoszynie, którzy zorganizowali zbiórkę na rzecz krotoszyńskiego Schroniska. Otrzymaliśmy sporo karmy – suchej i konserw a takĹźe koce do wyściełania bud :)




 

2. Dziękujemy Iny, która w Holandii prowadzi Koci Azyl za dary dla naszych psiaków – dobrej jakości karmę suchą, psie przysmaki, koce i ręczniki. Dziękujemy teĹź Mirce, która brała czynny udział w organizowaniu transportu i Fundacji Dutchy Adoptions za przywiezienie darów do Polski.





 

3. Dziękujemy firmie Vigget za przekazanie na rzecz schroniska urządzenia RazonMed do magnetoterapii. Urządzenie pomoże nam przywracać psie zdrowie sprawniej, co w schroniskowych warunkach jest bardzo istotne :)




 

4. Dziękujemy nowym właścicielom naszej Grosi za worek karmy podarowany przy okazji adopcji suczki.

Dodane przez: Magda


252013
lutego
Jednodniowa adopcja Śliwki - czyja to wina?!



 

W związku z powtarzającymi się sytuacjami powrotów psów do schronisk, nieszczęśliwych wypadków i psich ucieczek z nowych domów postanowiliśmy napisać parę słów dla zainteresowanych adopcją zwierząt ze schroniska.
 
W rozmowach przed adopcyjnych i na wizytach rozmawiamy z Wami szczerze, opowiadamy szczegółowo o naszych podopiecznych. Często proponujemy inne psy niĹź wcześniej przez Was wybrane...Dlaczego? Bo je znamy, wiemy jak reagują w określonych sytuacjach, staramy się nie naraĹźać Was i zwierząt na niepotrzebny stres. Nie zawsze wybrane przez Was zwierzę odnajdzie się w warunkach, które moĹźecie mu zaoferować a czasem po prostu widzimy, Ĺźe dany pies nie spełni Waszych oczekiwań. Zazwyczaj nas nie słuchacie, wszystko wiecie lepiej, uwaĹźacie się za doświadczonych opiekunów bo ZAWSZE mieliście psy, bo mieliście juĹź psa ze schroniska, bo MACIE DOŚWIADCZENIE. Skąd więc te powroty? Wypadki? Ucieczki? Oczywiście zdajemy sobie sprawę Ĺźe takie rzeczy się zdarzają, ale wielu z tych sytuacji moĹźna by uniknąć gdybyście nas wysłuchali i skorzystali z naszych rad.
 
Tak samo my, jak wiele innych fundacji i stowarzyszeń boryka się z tymi problemami. Dla Was to jeden pies, z którym po prostu się Wam „nie udało”, dla nas to kolejne skrzywdzone stworzenie, często wyrwane śmierci, uratowane z okropnych warunków. To „ nasz” pies lub kot. Dajemy z siebie wszystko Ĺźeby polepszyć im Ĺźycie a Wy tak beztrosko je oddajecie bo „nie wyszło”, bo szczeka, bo nie szczeka, bo niszczy, bo nie bawi się piłką, bo bawi się za duĹźo … Spuszczacie ze smyczy mimo naszych ostrzeĹźeń, wielu z Was nie chce się nawet włączyć w poszukiwania zaginionego psa bo po co...da sobie radę...
 
Adopcja Śliwki jest tego przykładem, przykładem na ignorancję adoptujących. Od początku było wiadomo jakim psem jest Śliwka. Odradzaliśmy jej adopcję, po wizycie przed adopcyjnej, która wypadła pozytywnie proponowaliśmy nadal rozwaĹźenie adopcji innego psa. Adoptujący chcieli tylko Śliwkę i nie mogło być mowy o innym psie a my wiedząc ile czasu spędziła w schronisku i chcąc jej dać moĹźe ostatnią szansę na dom zgodziliśmy się...

Śliwka dwa tygodnie przed adopcją została zabrana ze schroniska do domu naszej wolontariuszki, chcieliśmy sprawdzić czy sobie poradzi, czy będzie umiała Ĺźyć w domu z innym zwierzakiem. Nie było Ĺźadnych problemów, nawet zostawała z nim sama i wszystko było w porządku. Robiła wyraĹşne postępy, ale wiedzieliśmy, Ĺźe nigdy nie będzie z niej kanapowa przytulanka. To pies skrzywdzony, który moĹźe do końca swojego Ĺźycia będzie nieufny i wymagający większej uwagi. O wszystkim informowaliśmy nowy dom, który cały czas deklarował, Ĺźe ma doświadczenie i sobie poradzi.  
Potem stresująca podróĹź, nowi ludzie, nowy dom, nowy towarzysz pies. Suczka czuła się niepewnie, była przestraszona a adoptujący ze swoim „doświadczeniem” nie dali jej Ĺźadnej szansy... Trafiła do nowego domu w sobotę po południu a w niedziele rano była juĹź z powrotem w schronisku...W rozmowie z opiekunami wyszło szydło z worka, nie dostosowano się do naszych rad, nie wzięto pod uwagę naszych wskazówek, spisano psa na straty bo tak było wygodnie...Śliwka trafiła do schroniskowego kojca, nie mieliśmy nawet szansy na znalezienie dla niej domu tymczasowego. To kolejna trauma dla staruszki, kolejne porzucenie, jak zwykle ucierpiał pies a ludzie pławią się w samozadowoleniu jacy dobrzy są bo chcieli pomóc.
 
Oczywiście nie wszyscy adoptujący są nieodpowiedzialni, większość jednak radzi sobie z psami, nie zraĹźając się początkowymi trudnościami. Takim przykładem z ostatnich tygodni jest na pewno adopcja niewidomego Lupusa, który czasem potrafił ugryźć ze strachu, co teĹź zrobił juĹź w samochodzie jadąc do nowego domu. Jednak nowi opiekunowie zupełnie się tym nie zrazili, bo wiedzieli, Ĺźe taka zmiana, to ogromny stres dla psa i postanowili mimo wszystko podjąć próbę pracy z nim. Ich praca i cierpliwość przyniosły efekt i pies świetnie odnalazł się w nowych warunkach.
To tylko jeden przykład, a przecieĹź więcej psów wycofanych i z objawami agresji lękowej wychodzi z powodzeniem z naszego schroniska, bo wystarczy trochę zaangaĹźowania i dobrej woli nowych opiekunów, by pies nie musiał znowu cierpieć.

My naprawdę znamy te psy i naprawdę z nimi pracujemy, mimo tego zachowania lękowe mogą powrócić w nowym otoczeniu, dlatego taka waĹźna jest ciągłość pracy z psem i cierpliwość nowych właścicieli. My ze swojej strony dajemy Wam konkretne wskazówki jak naleĹźy postępować z danym psem i mamy nadzieję, Ĺźe będziecie się do nich stosować a nie, jak to często bywa, ignorować nasze zalecenia.
Sytuacja Śliwki jest spowodowana właśnie zupełnym zignorowaniem naszych wskazówek, przez co cierpi jak zwykle tylko pies. 
 

Dodane przez: Magda


222013
lutego
!!! Dziękujemy !!!

Dzięki Wojtkowi i Kamili z naszego krotoszyńskiego TOZ-u schronisko staje się coraz ładniejsze i bardziej funkcjonalne. Wprawdzie teren schroniska jest maleńki i niewiele daje możliwości do polepszenia sytuacji zwierząt tam przebywających, to jednak Wojtek łamie wszelkie ograniczenia i swoją pomysłowością zadziwia wszystkich dookoła :).

W ubiegłym roku postawił bramę oddzielającą dwie części schroniska, co ułatwia pracę pracownikom, którzy sprzątając boksy na tyłach schroniska mogą wypuścić psiaki na teren, bez obawy, Ĺźe pobiegną od razu do bramy wyjściowej.  

Wojtek naprawia wszystkie budy na terenie schroniska, ociepla je a często zbija z kilku zuĹźytych bud całkiem nowe, przez co psy tej zimy miały nieporównywalnie lepsze warunki.  

Dzisiaj natomiast jedno z pomieszczeń w schronisku wyposaĹźył w klatki do przetrzymywania psiaków po zabiegach, czy teĹź szczeniąt, które są za małe by umieszczać je w kojcach zewnętrznych.
Klatki są dwie - solidnie wykonane, z moĹźliwością dzielenia ich na kilka mniejszych, jeśli będzie konieczność umieszczenia większej liczby psów.








Wojtek z Kamilą wykonują teĹź statuetki i kubeczki, które są nagrodą dla darczyńców wspierających naszą działalność na rzecz krotoszyńskiego schroniska :)


 

Kamilo, Wojtku – DZIĘKUJEMY !!!!!!!!!!

Dodane przez: Magda


202013
lutego
Dziękujemy !!!

1. Dziękujemy Nadii Hołysz, która za swoje kieszonkowe zakupiła karmę dla psiaków schroniskowych – makaron, kaszę, ryĹź, karmę suchą i mięsne konserwy :)


2. Dziękujemy Przedszkolu z Jasnego Pola i Orpiszewa za odwiedziny schroniska i przywiezienie darów dla naszych podopiecznych.



 
3. Dziękujemy za wpłaty:

Franciszkowi A. – 10zł – darowizna dla Bartka,

Bohdanowi P. – 20zł- dla psiaków,

Katarzynie S. – 50zł – od Lupuska dla Przyjaciół  :)


4. Dziękujemy Nadii, studentce z Wrocławia, która jest naszym nowym domem tymczasowym. W chwili obecnej jest u Nadii trzeci psiak z naszego schroniska - Dumka :). Wcześniej wygrzewały się u Nadii - Lutka i Frocia :)

Dumka czeka u Nadii na domek stały :)




 

Dodane przez: Magda


172013
lutego
!!! Koty wolno żyjące !!!

W związku z ponawiającym się ciągle problemem z ludĹşmi, którzy bezczelnie gnębią osiedlowych Kocich Karmicieli jak i ich podopiecznych - pragniemy przypomnieć co niektórym troszkę jak sprawa się ma z punktu prawnego, karnego, moralnego i etycznego.

Jak humanitarnie, na miarę ludzi (wydawałoby się) myślących pogodzić interesy mieszkańców osiedli, ogrodów działkowych, czystych piaskownic dla dzieci – i dobro bezbronnych kotów, niemal całkowicie zaleĹźnych od człowieka w  mieście?
                       

  • "Art. 1. 1. Zwierzę, jako istota Ĺźyjąca, zdolna do odczuwania cierpienia, nie jest rzeczą. Człowiek jest mu winien poszanowanie, ochronę i opiekę.",
  • "Art. 5. KaĹźde zwierzę wymaga humanitarnego traktowania.",
  • "Art. 6. 1. Nieuzasadnione lub niehumanitarne zabijanie zwierząt oraz znęcanie się nad nimi jest zabronione.",
  • "Art. 21. Zwierzęta wolno Ĺźyjące stanowią dobro ogólnonarodowe i powinny mieć zapewnione warunki rozwoju i swobodnego bytu."

Koty wolno Ĺźyjące to zwierzęta dzikie, które w myśl art. 21 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o ochronie zwierząt (Dz. U. z 2003, Nr 106, poz. 1002 z póĹşn. zm.) stanowią dobro ogólnonarodowe i powinny mieć zapewnione warunki rozwoju i swobodnego bytu. Stanowią one stały element ekosystemu miejskiego, a ich obecność w budynkach w zdecydowany i naturalny sposób zapobiega obecności i rozmnaĹźaniu się gryzoni (myszy i szczurów), które mogą być potencjalnym Ĺşródłem niebezpiecznych chorób.

Koty wolno żyjące nie są zwierzętami bezdomnymi, w związku z tym, nie wolno ich wyłapywać, wywozić, ani utrudniać im bytowania w danym miejscu. Utrudnianie, czy zamykanie dostępu do ich naturalnych schronień w terenie zabudowanym, jakim są przede wszystkim piwnice, jest niehumanitarne.

Dlatego teĹź powyĹźsza ustawa daje moĹźliwości wszczęcia postępowania wobec osób, które znęcają się nad zwierzętami poprzez świadome zamykanie ich w pomieszczeniach, bez moĹźliwości wydostania się, skazując je na śmierć z powodu głodu i pragnienia.

Otwieranie okienek nie jest zabronione, za to utrudnianie sprawowania opieki nad bezdomnymi zwierzętami grozi konsekwencjami karnymi jako „postępowanie prowadzące do skutków porównywalnych do znęcania się”.
Jedno okienko lub otwór nie spowoduje wyziębienia piwnic, za to zapewni potrzebną wentylację, która zapobiegnie gnieĹźdĹźeniu się w  zbyt ciepłych piwnicach prusaków, mrówek itd. Otwieranie okienek jest wręcz zalecane.

Jeśli mieszkańcy osiedli działają przeciw kotom trując je, znęcając się nad nimi fizycznie, bądĹş utrudniając im dostęp do schronienia – kaĹźdy ma prawo i obowiązek poinformować Policję lub StraĹź Miejską, która powinna zainterweniować w tej sprawie. Otrucie kota jest kwalifikowane jako znęcanie się ze szczególnym okrucieństwem – grozi za to nawet do 3 lat więzienia.

Jeśli spółdzielnie mieszkaniowe wydają dyrektywy, które celowo i świadomie mają na celu utrudnianie Kocim Karmicielom sprawowanie opieki nad kotami wolno Ĺźyjącymi  - sprawę zgłaszamy do Wydziału Gospodarki Komunalnej, Ochrony Środowiska i Rolnictwa poniewaĹź w myśl ustawy o ochronie zwierząt Gminy mają obowiązek opiekować się kotami wolno Ĺźyjącymi– doĹźywiania ich, sterylizacji, leczenia!

PoniewaĹź najczęstszą przyczyna narzekań ludzi jest bałagan panujący na niektórych osiedlach apelujemy do Karmicieli.

1.Miejsce dokarmiania kotów powinno być w miarę moĹźliwości zaciszne, z dala od ludzi i ruchu ulicznego. Najlepiej stałe, gdzie karmiciele będą mogli o nie zadbać.

2. Koty to nie śmietnik. Powinny one dostawać tylko karmy specjalnie dla nich przygotowane, czy to własnoręcznie czy kupione jako gotowy produkt. Miejsce karmieniapowinno być zawsze czyste i schludne, świadczy to przede wszystkim o nas samych. Resztki jedzenia powinny być na bieżąco usuwane, a miseczki czyste. Nie zostawiajmy resztek rozkładającego się jedzenia, gdyĹź jest to najczęstszy powód niezadowolenia lokatorów. Niezbyt ładnie wyglądają równieĹź poniewierające się tacki, reklamówki i papierki  rozwiewane wokół bloku . Nie zostawiajmy pustych puszek i opakowań

3. Nie rzucajcie resztek z balkonu!

4. Woda do picia powinna być zawsze świeża i czysta.

PAMIĘTAJMY: Idzie pogodzić dobro zwierząt i dobro ludzi.  Im mniej niezadowolonych lokatorów i przeciwników kotów, tym nasze zwierzaki są bezpieczniejsze! 
 

W przypadku chorych zwierząt prosimy o kontakt z przedstawicielami Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami – w miarę moĹźliwości pomoĹźemy w leczeniu bezdomniaków. W przypadku zdarzeń drogowych z udziałem kotów, kotów potrąconych itp. informujemy Policję lub StraĹź Miejska, która powiadomi lekarza weterynarii.
 

Dodane przez: Magda



Strona 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37 38 39 40 41 42 43 44 45 46 47 48 49 50 51 52 53 54 55 56 57 58 59 60 61 62 63 64 65 66 67 68 69